W poszukiwaniu auta

Hej kochani.
Razem z moim byłym poszło moje auto. Co prawda dostałam je na urodziny od niego, ale nie chcę nic co mi się z  nim kojarzy:D w związku z tym mam do Was pytanie. Jakie może być fajne, kobiece autko, z niedużym silnikiem i w rozsądnej cenie? Szukam, szukam i nic..
Mam parę typów:
-fiat panda
-fiat punto
-opel corsa.
-peugeot 206
Może któraś z Was ma z w/w i powie mi jak się sprawują?:)

Nie jestem z przezroczystych ludzi dobrze wiesz.

No i co ja wam mogę napisać. Poznaję nowych facetów, spotykam się, chodzę na randki, stroje się, bloguję, podejmuje nowe współprace, odpoczywam, robię przetwory, zaczynam pisać ksiażkę, dużo czytam, przygotowuje się mentalnie na wrzesień, buduje portfolio,imprezuję, chudnę, czatuje.
Poznałam kogoś wyjątkowego. Niespodziewanie. Ale taki spotkania chyba najlepsze.
Nie wiem co o tym myśleć. Mega rozbita jestem. Boje się angażować. Nie wiem czy on chce. Ja chce, ale nie wiem. Jakby mi dał jakiś znak, żebym wiedziała czy warto. Faceci są dziwni, jak ich rozgryźć? Doradźcie mi coś. Kiedy wiadomo, że facetowi zależy?
Chyba się pogubiłam.

Uczę się samotności

Czy można po 3,5 roku znajomości zapomnieć?
Czy można nauczyć się żyć samemu?
Czy można nie tęsknić?
Czy można normalnie zasypiać?
Czy można normalnie się budzić?
Czy można być szczęśliwym...?

 ODPOWIADAM:


TAK MOŻNA !;)


 

to już jest koniec.

Witam.
Mój związek się skończył. Jestem singielką. Jak mi z tym jest? wbrew pozorom dobrze. Nie zamykam tego bloga. To blog"miłością pisany", więc będę pisać o innych rzeczach, które kocham.

Ból, ból i jeszcze raz pieczenie.

Hej hej:)
Znowu przychodzę do Was z kilkoma informacjami, co dzieje się w moim nudnym życiu:D sesja już się "pomalućku" kończy:) zostały ostatnie(swoją drogą najgorsze) egzaminy.Ale skoro udało mi się zdać 5, to tych  2 nie zdam?:P No pewnie, że zdam:D

Ostatnio dopadł mnie niesamowity ból pleców, tydzień trzymało, poszłam do lekarza, wysłał do ginekologa..zobaczymy co się okaże, bo w lipcu wizyta. Nawet nie musiałam długo czekać. Bałam się, że uda m i się dostać dopiero na jesień, a tu taka niespodzianka;)

Co do sukienki na wesele, to oczywiście znowu zmiana:D Nie idę w łososiowej tylko w ecru:D tak wiem, że się nie idzie w białej, ale to nie biała tylko jasna to raz:D, dwa ozdobiona niebieskim paskiem w pasie i motywem kwiatowym na dole;) Do tego piękny miętowy żakiet, miętowe buty i biżuteria:) No powiem Wam, że ja raczej na ubrania nie wydaję dużo kasy, ale tak mi się podobała ta sukienka, że musiałam mieć ten zestaw;) Kuba ma białą koszulę i miętowy krawat:) idealnie dopasowani:D

Wczoraj się tak zjarałam na słońcu, że się nie mogę podrapać nawet;( mega, mega czerwona jestem... przynajmniej nie muszę ubierać rajstop, bo nóżki mam ciemne hahaha:D:D

No to tyle u mnie nowości;)
Ps. na pewno pochwale się, jak wyglądaliśmy:P

Nic o nas bez nas.

Hej hej:)
Dawno mnie nie było, więc wypadałoby coś napisać.
Kilogramy dalej lecą w dół. Nie wiem po czym. Nie ćwiczę aktualnie ani nic.. Może tylko tyle, że już prawie tydzień jestem bez słodyczy. Znoszę to TRAGICZNIE.Czekolada, ciastka, ciasta śnią mi się po nocy. Po prostu nie wytrzymuję..
W czerwcu jak wiecie idę na wesele. Sukienkę już kupiłam, ale dodatków brak. Sukienka jest cudna! Koralowa, haftowana z przodu i z tyłu..no cudo!Ma jeszcze w pasie złoty pasek,ale nie taki wiecie "wieś śpiewa, wieś tańczy" tylko bardziej elegancki. I teraz co mi doradzacie? Czarne dodatki,czy złote? Przypominam, że jestem blondynką:D
Na uczelni młyn.. na przyszły weekend muszę się nauczyć koło 50 stron. Nie wiem jakim cudem to zrobię, ale spoko. Byłam ostatnio na dniu próbnym w jednej sieciówce, ale muszę zrezygnować z pracy na razie bo studia są dla mnie najważniejsze. Mało czasu mamy z Kubą dla siebie.. On pracuje 6 dni w tygodniu, więc w weekendy jest padnięty. Może sobie weźmie wolne w wakacje i wpadniemy albo do Warszawy na jakiś weekend, albo do Zakopanego;)

PS. A dla Kuby lepiej czarna koszula i koralowy krawat, czy koralowa koszula czarny krawat?
Jest brunetem:P

Czas na aktualizację;)

Hej hej:)
Jak ja tu rzadko bywam:) Dużo częściej buszuję na zakochanej hehe:D
Praktyki już powoli się kończą.Z ostatnim dniem kwietnia odchodzę i szukam pracy;) Sesja się zbliża wielkimi krokami, i podrukowałam chyba sobie wczoraj ze 100 stron notatek. Nie wiem kiedy to ogarnę;)Nie mam planów na weekend majowy. A nie sorki.. mam jeden ODPOCZĄĆ!
Przyznam się Wam, że zagadałam z jedną p. fotograf, znalazłam modelkę i czekam na sesyjkę:D ja będę malować i czesać rzecz jasna:D Trzymajcie kciuki żeby coś z tego wyszło:D
Cóż więcej u mnie? Chudnę jak wiecie,i zabieram się za bieganie:D Nie mogę się zmusić,ale muszę zacząć;)

NAJGORSZE SĄ POCZĄTKI-PAMIĘTAJCIE!:*
Copyright © 2014 "I ślubuję Ci.." , Blogger